Spełniamy noworoczne postanowienia! 🌟 Z kodem: CD23 Rabat: -23% 🌟 Zamów Online 🌟 Z kodem: CD23 Rabat: -23% 🌟  

Jedzenie to moje paliwo – wywiad z Kacprem Majchrzakiem

Podziel się

Polski pływak Kacper Majchrzak – trzykrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich, brązowy medalista mistrzostw Europy, wielokrotny rekordzista Polski na dystansie 100 i 200 m stylem dowolnym – połączył z nami siły w drodze po kolejne sukcesy. Jakie ma sportowe cele na najbliższe miesiące? Jak ważna jest dla niego zdrowa dieta? Co może poradzić pływakom-amatorom? Sprawdźcie!

 

CityDiet: Jeden z dziwniejszych sezonów sportowych – głównie rok 2021, po pandemii COVID-19 – powoli przestaje wpływać na kalendarz najważniejszych imprez. W tym roku odbyły się przeniesione mistrzostwa świata, a także mistrzostwa Europy. Kolejne duże imprezy, to znów mistrzostwa globu i igrzyska olimpijskie w Paryżu. Jak wygląda Twój harmonogram startów i przygotowań w najbliższym czasie?

Kacper Majchrzak: Faktycznie, w ostatnich latach było sporo zawirowań również w świecie sportu i organizacji imprez sportowych. Planowano, przekładano, anulowano, później organizowano kilka zawodów w jednym roku – dosyć zakręcone czasy. Podczas tego okresu głownie startowałem na zawodach ligi International Swimming League, która zamknęła nas w bańce, zapewniając tym samym możliwość treningu i startów nawet w momencie najbardziej zaawansowanych ograniczeń.

Moje plany startowe na najbliższy czas to kilka sprawdzianów na zawodach typu Memoriał Marka Petrusewicza we Wrocławiu, Puchar Świata w Berlinie i Grand Prix Polski w Poznaniu. Po tych ostatnich okaże się, czy zakwalifikuję się na mistrzostwa świata, czy pojadę na mistrzostwa Polski. Natomiast Igrzyska to cel w dłuższej perspektywie czasu.

Na gotowanie pewnie nie masz za dużo czasu nawet w trakcie odpoczynku. Z pomocą przychodzi catering dietetyczny. Co sprawdza Ci się najlepiej w tym rozwiązaniu? Dodatkowo do smaku potraw, zwracasz na coś szczególną uwagę, np. na ekologiczne rozwiązania?

„Catering przychodzi z pomocą” – to słowo klucz! Oszczędność czasu jest fantastyczna, a jak idzie za tym dobrze dobrana kaloryczność i zróżnicowana dieta, to mamy komplet. Gotując samemu – nawet jak bardzo bym się starał – nie urozmaiciłbym sobie tak diety, żeby jeść warzywa, ryby, różne mięsa czy kasze. Szczerze mówiąc, korzystałem z wielu firm cateringowych i pojęcie smaku jest często pominięte lub schodzi na dalszy plan. Bardzo się cieszę i cenię CityDiet za to, że dbacie o smak potraw, ich różnorodność, ale i o świeżość składników.

Jak ważne jest dla Ciebie odpowiednie żywienie w całym procesie treningowym?

Jedzenie to moje paliwo, a wystawiam swój organizm codziennie na próby i spory wysiłek. Jedząc kiepskie jedzenie od razu przełoży się to na spadek formy i samopoczucie. Zależy mi na osiągnięciu najlepszych wyników, dlatego żywienie uważam za jeden z ważniejszych elementów tej układanki.

Na jakim etapie treningu – od samego początku przygody z pływaniem, czy może dopiero przy przygotowaniach do pierwszych, ważnych imprez w karierze młodego zawodnika – powinna Twoim zdaniem zostać wprowadzana odpowiednia dieta?

Może zacznę od tego, że pływanie jest sportem, który wyciąga bardzo dużo kalorii. Jako nastolatek potrafiłem zjadać ogromne ilości nawet do 9 tys. kalorii. Miałem to szczęście, że mama zwracała uwagę, żebym jadł możliwie dużo warzyw i owoców, ale również produkty dobrej jakości. Oczywiście nie byłem święty przy takich ilościach jedzenia „wjechała” i tabliczka czekolady. Uważam że najważniejsze jest budowanie dobrych nawyków żywieniowych, a to warto zacząć jak najwcześniej. Bycie na restrykcyjnej diecie jest dobre na chwilę, kiedy będziemy mieli świadomość tego co jemy i polubimy zdrowe odżywianie. Wtedy problem trzymania siebie w rydzach zniknie.

Czy możesz podzielić się z nami swoimi sprawdzonymi metodami motywacji do regularnego treningu lub w ogóle do rozpoczęcia aktywności fizycznej?

Kluczową rolę odgrywają tutaj dwa aspekty. Cel i radość z tego co robimy. Jeśli polubimy aktywność fizyczną będzie to dla nas swego rodzaju relaks. Trening nie zawsze musi być katorżniczy, oczywiście na początku zdarzają się zakwasy ale kiedy wejdzie nam to w nawyk zdecydowanie poprawi się nasze samopoczucie.

Czy stosujesz również jakieś techniki relaksacji, wyciszenia, które mógłbyś polecić innym?

Regularny oddech i skupienie na nim to chyba najlepszy sposób. Świetnie sprawdza się też dobrze dobrana muzyka w zależności jak chcemy się nastroić.

Jakie porady żywieniowe mógłbyś przekazać amatorom, którzy chcieliby polepszyć swoje wyniki na basenie?

Pijcie wodę lub izotonik na treningu! Poza basenem „trzymajcie michę”, czyli innymi słowy z kodem „Kacper” otrzymacie 10% zniżki na catering CityDiet :)

Czego Ci życzyć na najbliższe miesiące?

Zawsze proszę o zdrowie i szczęście, reszta się ułoży. Dziękuję za rozmowę :)